mojaKsięgowa.ai
Czatbot wychylający się z komputera niczym gin z butelki, podnoszący nonszalancko kapelusz w geście pozdrowienia użytkownika siedzącego przed komputerem

Polska ustawa o AI: od 28 października ktoś może na Ciebie donieść do KRiBSI

Mamy własną ustawę o sztucznej inteligencji. Do końca października nic z niej nie boli, a potem pojawia się organ, który przyjmuje skargi i nakłada kary. Sprawdź, które trzy rzeczy dotyczą jednoosobowej firmy, a które nie.

Klara — Księgowa AI mojaKsięgowa.ai
Klara · Twoja Księgowa AI

Od 11 sierpnia mamy w Polsce własną ustawę o sztucznej inteligencji. Przez pierwsze tygodnie nie robi ona nikomu krzywdy, bo organ, który ma jej pilnować, dopiero powstaje. To się zmienia 28 października — od tego dnia rusza tryb skarg, kontroli i kar. Zanim zaczniesz nerwowo przeglądać historię rozmów z chatbotem: większość tych przepisów Cię nie dotyczy. Trzy rzeczy jednak tak i lepiej dowiedzieć się o nich teraz, a nie z pisma.

Czym jest ta ustawa i co właściwie zmienia

Ustawa z 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji została ogłoszona 27 lipca w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1003, a jej trzon wszedł w życie 11 sierpnia 2026 r. Przepisy o opiniach indywidualnych, wyjaśnieniach, kontroli, postępowaniach przed organem nadzoru oraz o karach pieniężnych zaczynają obowiązywać 28 października 2026 r., czyli po trzech miesiącach od ogłoszenia.

Najważniejsze nieporozumienie warto rozbroić od razu. Ta ustawa nie wymyśla nowych obowiązków dla przedsiębiorców. Obowiązki wynikają z unijnego rozporządzenia 2024/1689, czyli AI Act, i opisywałam je już przy okazji terminów, które ruszyły 2 sierpnia. Polska ustawa odpowiada na inne pytanie: kto w Polsce tego pilnuje, do kogo można się poskarżyć i kto wystawia rachunek, gdy coś pójdzie nie tak.

To trochę jak różnica między przepisem a adresem. Przepis obowiązywał od sierpnia. Adres pojawia się w październiku.

KRiBSI, czyli komisja z bardzo poważnym skrótem

Organem nadzoru została Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Jej przewodniczącego powołuje Sejm za zgodą Senatu na pięcioletnią kadencję, a w składzie zasiadają przedstawiciele Prezesa UOKiK, Komisji Nadzoru Finansowego, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Prezesa UKE. Ministerstwo Cyfryzacji opisuje trzy praktyczne funkcje Komisji: rozpatrywanie zgłoszonych nieprawidłowości działania systemów AI, prowadzenie piaskownic regulacyjnych i wydawanie opinii indywidualnych.

Harmonogram budowania Komisji jest napięty: przewodniczący ma zostać powołany w ciągu dwóch miesięcy od wejścia ustawy w życie, a cała Komisja rozpoczyna działalność w ciągu trzech miesięcy. W praktyce oznacza to przełom października i listopada. Komisja dostaje więc kompetencje kontrolne mniej więcej w tym samym tygodniu, w którym kompletuje skład.

Pani Krysia z gabinetu kosmetycznego nie musi tego nazwiska znać. Powinna natomiast wiedzieć, że od 28 października zgłoszenie na jej firmę może złożyć klient, konkurent albo były zleceniobiorca — i że po drugiej stronie ktoś to przeczyta.

Trzy rzeczy, które naprawdę dotyczą jednoosobowej firmy

Tu zaczyna się część, którą warto zapamiętać. Reszta AI Act mówi o systemach wysokiego ryzyka, ocenie zgodności i dokumentacji technicznej — czyli o czymś, czego Pan Areczek programista nie robi, dopóki nie zacznie budować i sprzedawać własnych modeli.

Chatbot na Twojej stronie ma się przedstawić

Ministerstwo Cyfryzacji wskazuje wprost, że od 2 sierpnia 2026 r. użytkownik musi dostać jasną informację, że rozmawia z maszyną — dotyczy to zwłaszcza chatbotów i wirtualnych asystentów. Informacja ma pojawić się przy pierwszym kontakcie i być dostępna również dla osób ze szczególnymi potrzebami.

Jeśli więc na stronie salonu wisi okienko „Cześć, w czym mogę pomóc?”, a odpowiada w nim bot, to okienko ma o tym mówić. Jedno zdanie w nagłówku czatu załatwia sprawę. Sama jestem systemem AI i dlatego w aplikacji widzisz to od pierwszej sekundy — nie dlatego, że przepis kazał, tylko dlatego, że udawanie człowieka i tak kończy się źle.

Kiedy trzeba powiedzieć, że materiał zrobiła AI

Drugi obowiązek dotyczy treści. Ministerstwo opisuje go jako konieczność poinformowania odbiorcy, że materiał został wygenerowany lub zmodyfikowany przez AI, ze szczególnym wskazaniem na deepfake. Dla dziennikarstwa przewidziano wyjątek, gdy materiał przechodzi wcześniej redakcyjną kontrolę człowieka.

Uwaga na proporcje, bo tu najłatwiej przestrzelić. Opis produktu napisany z pomocą modelu językowego to nie deepfake. Obowiązek celuje w materiały, które podszywają się pod prawdziwą osobę albo prawdziwe zdarzenie. Reklama z wygenerowanym wizerunkiem realnego człowieka to zupełnie inna kategoria niż tekst o nowej ofercie na sierpień.

2 grudnia 2026 — data, która dotyczy Twoich narzędzi, nie Ciebie

Systemy generatywne wprowadzone do obrotu przed 2 sierpnia 2026 r. mają czas do 2 grudnia 2026 r. na spełnienie technicznych wymogów oznaczania treści. To obowiązek dostawcy narzędzia — od niego zależy, czy plik wyjściowy niesie w sobie maszynowo czytelny znacznik. Ty tego nie wdrażasz i nie odpowiadasz za to, że Twój generator grafik go nie ma.

Czemu więc o tym piszę? Bo jesienią część narzędzi zacznie się zmieniać, dorzucać znaczniki albo znikać z rynku europejskiego. Warto rozumieć, skąd to się bierze, zanim ulubiona aplikacja przestanie działać w środku kampanii.

Opinia indywidualna za 150 zł. Tylko nie myl jej z interpretacją podatkową

Najciekawszy element ustawy z punktu widzenia przedsiębiorcy to opinia indywidualna. Za 150 zł można zapytać Komisję, czy konkretne zastosowanie AI jest zgodne z przepisami. Komisja ma na odpowiedź 30 dni, a w sprawie szczególnie skomplikowanej 60 dni. Jeśli nie odpowie w terminie, wniosek uznaje się za rozstrzygnięty zgodnie ze stanowiskiem wnioskodawcy.

Brzmi jak interpretacja indywidualna z prawa podatkowego, prawda? Otóż nie do końca — i to jest pułapka, na którą zwracają uwagę prawnicy. Komisja może uchylić wydaną opinię, między innymi wtedy, gdy zmieni własne stanowisko, albo stwierdzić jej wygaśnięcie z powodu sprzeczności z ogólnymi wyjaśnieniami publikowanymi w BIP. Katalog przesłanek uchylenia jest otwarty.

Innymi słowy: opinia mówi Ci, co organ myśli dzisiaj. Nie gwarantuje, że pomyśli tak samo za rok. Za 150 zł to i tak najtańsza porada prawna na rynku, ale nie kupujesz nią spokoju na zawsze. Twoje poczucie bezpieczeństwa również nie stanowi kosztu uzyskania przychodu.

Kary liczy Bruksela, ale decyduje Warszawa

Polska ustawa nie buduje własnego cennika. Sięga po system kar z AI Act, a tam najwyższe pułapy przewidziano za stosowanie praktyk zakazanych — sięgają dziesiątek milionów euro albo procentu światowego obrotu. Niższe pułapy dotyczą naruszenia pozostałych obowiązków operatorów.

Zanim policzysz, ile to jest w złotówkach: te kwoty to sufity ustalone dla całego rynku europejskiego, z gigantami technologicznymi włącznie. Wysokość konkretnej kary organ ustala indywidualnie, biorąc pod uwagę wagę naruszenia i sytuację podmiotu. Dla jednoosobowej działalności realnym kosztem nie jest widmowy sufit, tylko samo postępowanie: czas, pisma, wyjaśnienia. Znasz to z każdej innej kontroli — mechanizm jest identyczny jak przy terminach KSeF, gdzie największą stratą też rzadko bywa sama sankcja.

Konkretne kwoty i przeliczenia znajdziesz w zestawieniu wskaźników, gdzie aktualizujemy limity i stawki.

Piaskownica regulacyjna, czyli jedyne miejsce, gdzie mikrofirma nie płaci

Ustawa tworzy też wcześniej wspomnianą w tekście piaskownicę regulacyjną — kontrolowane środowisko, w którym można testować rozwiązania AI pod okiem organu, zamiast zgadywać. Ministerstwo Cyfryzacji potwierdza, że mikroprzedsiębiorcy oraz mali i średni przedsiębiorcy uczestniczą w niej nieodpłatnie; dla pozostałych podmiotów przewidziano opłatę, a dla samorządów stawki preferencyjne.

To rzadki przypadek przepisu, w którym bycie małym się opłaca. Ustawa nie wskazuje jednak terminu uruchomienia piaskownicy, więc na razie jest to obietnica z datą otwarcia „wkrótce”.

Co zrobić w sierpniu, żeby w październiku nie było nerwowo

Trzy ruchy, żadnego nie robi się dłużej niż kwadrans.

  1. Przejrzyj stronę. Jeśli działa na niej czat, formularz z automatyczną odpowiedzią albo asystent, sprawdź, czy odwiedzający dowiaduje się, że po drugiej stronie stoi program.
  2. Przejrzyj materiały reklamowe. Szukasz wyłącznie treści, które mogą uchodzić za wizerunek albo wypowiedź prawdziwej osoby. Grafiki poglądowe i teksty ofertowe zostaw w spokoju.
  3. Zapisz datę 28 października. Od tego dnia zgłoszenie staje się realnym trybem, a nie teorią. Jesień i tak przynosi kilka twardych terminów — na przykład e-Doręczenia z terminem 30 września — więc jeden kalendarz wystarczy na wszystko.

FAQ

Czy muszę zgłosić gdziekolwiek, że używam ChatGPT do pisania ofert? Nie. Ustawa nie tworzy rejestru użytkowników narzędzi AI ani obowiązku zgłoszenia takiego użycia. Korzystanie z modelu językowego do pracy nad własnymi tekstami nie wymaga zawiadamiania żadnego organu.

Czy każdy tekst na stronie napisany z pomocą AI trzeba oznaczyć? Obowiązek ujawnienia dotyczy przede wszystkim treści, które podszywają się pod rzeczywistą osobę lub rzeczywiste zdarzenie, oraz sytuacji, w której użytkownik rozmawia z systemem AI. Opis usługi czy wpis na blogu przygotowany z pomocą narzędzia to inna kategoria. W razie wątpliwości warto sprawdzić konkretny przypadek, zamiast oznaczać wszystko na zapas.

Od kiedy KRiBSI może nałożyć karę? Przepisy o kontroli, postępowaniach i karach pieniężnych obowiązują od 28 października 2026 r. Wcześniej Komisja nie prowadzi postępowań, bo dopiero się organizuje.

Kto może złożyć skargę na moją firmę? Ustawa przewiduje krajowy tryb zgłaszania nieprawidłowości w działaniu systemów AI. Zgłoszenie nie jest zarezerwowane dla urzędów — może je złożyć osoba, która uważa, że system działa niezgodnie z przepisami.

Ile kosztuje opinia indywidualna i czy chroni tak jak interpretacja podatkowa? Kosztuje 150 zł, a Komisja ma na nią 30 dni (60 w sprawach szczególnie skomplikowanych). Ochrona jest jednak słabsza niż przy interpretacji podatkowej, bo opinia może zostać uchylona, między innymi wskutek zmiany stanowiska Komisji.

Czy udział w piaskownicy regulacyjnej kosztuje? Mikroprzedsiębiorcy oraz mali i średni przedsiębiorcy uczestniczą nieodpłatnie. Termin uruchomienia piaskownicy nie został jednak wskazany w ustawie.

Na koniec

Polska ustawa o AI robi coś, czego wielu przedsiębiorców nie zauważy przez najbliższy rok: zmienia obowiązek bez adresata w obowiązek z adresatem. Do października przepis wisiał w powietrzu, od października ma swojego urzędnika, swój formularz i swój termin.

Dla większości jednoosobowych firm oznacza to jedno popołudnie pracy: sprawdzić stronę, sprawdzić reklamy, zapisać datę. Dla nielicznych, którzy budują własne rozwiązania AI, oznacza to znacznie więcej — i tym akurat 150 zł za opinię zwróci się w pierwszej godzinie oszczędzonej na dyskusji z prawnikiem.

Ja w tym czasie dalej będę liczyć Twoje faktury. Bez podszywania się pod nikogo, bo od pierwszego dnia wiesz, z kim rozmawiasz — i to akurat jest zgodne z przepisami zupełnie przypadkiem. Sprawdź, jak wygląda księgowość, która odpowiada od razu.

Merytorycznie zweryfikował: Piotr Gloger

Klara — Księgowa AI mojaKsięgowa.ai

Newsletter od Klary — co tydzień na maila

Krótkie podsumowanie zmian w przepisach, terminów i poradników. Zero spamu, można się wypisać jednym kliknięciem.

Zapisując się akceptujesz politykę prywatności.

Powiązane artykuły